Jak przygotować się do pływania na desce SUP zimą !

0
Jak przygotować się do pływania na desce SUP zimą !

Kojarzycie Stand Up Paddling wyłącznie ze słońcem i rozgrzaną plażą? A może uważacie, że SUP sprawdzi się wyłącznie latem?

Nic bardziej mylnego! Przybywa amatorów tego sportu, którzy uprawiają go przez pełny rok. Okazuje się również, że wcale nie musi to być zabawa dla najtwardszych zawodników. Wystarczy posiadać deskę SUP, wiosło i odpowiednio się do tego przygotować.

 


 

Wiele osób zakłada, że deskę SUP można wykorzystywać wyłącznie w sezonie letnim. Tymczasem jest to sport, który można uprawiać nawet zimą. Biorąc pod uwagę, że w Polsce dyscyplina ta jest nie tylko morska, ale również mocno jeziorna jak i rzeczna, znaleźć możemy wiele miejsc gdzie naszą przygodę możemy kontynuować bez przerwy przez 12 miesięcy. O to jak do tego się przygotować, w co warto się zaopatrzyć, a także gdzie i jak bezpiecznie pływać zapytaliśmy jedną z najbardziej rozpoznawalnych blogerek w świecie SUP - Gosię (@sup_erka).

Gosia jest jedną z pierwszych w Polsce instruktorek SUP (ISA). Na jej instagramowym profilu znajdziemy mnóstwo informacji o tym czym jest Stand Up Paddlling, wiele rad, wskazówek, wspaniałych miejscówek … no i  oczywiście boskich zdjęć : 

 

                                                                                                                                   fot. sup_erka 

 

Swoją przygodę z deską SUP Gosia zaczęła wiosną 2016 roku. Pierwszy sezon letni wykorzystała  przede wszystkim na pracę nad balansem i równowagą, bo to  jest w zasadzie podstawą, aby zdecydować się nie zakończyć przygody z deską wraz z sezonem letnim. I od tego właśnie zdaniem sup_erki najlepiej zacząć przygotowanie do pływania jesienią i zimą : wykorzystać lato i wczesną wiosnę, aby ćwiczyć wchodzenie i schodzenie z deski „suchą nogą”, wypracować odpowiedni balans, wzmocnić ciało (SUP to jedna z tych dyscyplin, która świetnie wspiera pracę mięśni głębokich), trenować sprawne dobijanie SUPem do różnego typu brzegów itd. Takie doświadczenie jest nieocenione podczas zimowych podróży i sprawia, że stają się one dużo przyjemniejsze, ale przede wszystkim bezpieczniejsze.

 

SUP - jaką deskę wybrać?

 

W zasadzie każda deska SUP nadaje się do tego, aby wypłynąć nią w chłodne dni na wodę - czy to rzekę, czy jezioro czy każdy inny niezamrożony akwen. Oczywiście im stabliniejsza jest nasza deska tym mniejsza szansa na wylądowanie w wodzie.Również wysokość deski nad wodą ma znaczenia - im niższa deska tym większa szansa na dostanie się wody na deskę i ewentualne przemoknięcie.

 

                                                 fot.sup_erka   

 

Jaki strój na deskę założyć w chłodne dni?   

 

Jeżeli  mamy już wybraną naszą deskę SUP  - to co na siebie włożyć na deskę? Odpowiedni ubiór na zimowe wyprawy to rzecz bardzo istotna i to właśnie przy nim warto na chwilę się zatrzymać. Zapytaliśmy Gosię o jej  doświadczenie i to co sama zakłada na siebie podczas swoich zimowych podróży SUPem. Pierwsza myśl : pianka neoprenowa. Okazuje się jednak,  że wcale nie jest to według Gosi najlepszy wybór na pływanie na desce SUP zimą. O ile pianka sprawdzić się może na początku i końcu sezonu gdy jest coraz chłodniej, woda nie jest przyjemnie ciepła, a my bierzemy pod uwagę bardziej lub mniej kontrolowane lądowania w wodzie np. podczas treningu, o tyle  w jesiennym i zimowym SUPowaniu spotkanie z wodą jest raczej ostatecznością (sama sup_erka nigdy do wody zimą nie wpadła). Zatem można pokusić się o przewrotną myśl, że w wydaniu zimowym SUP nie do końca jest sportem wodnym, a jakby na to nie patrzeć pianki neoprenowe zostały stworzone właśnie do kontaktu z wodą, a nie do uprawiania „lądowego” sportu. Co z tego wynika? A no to, że po kilkudziesięciu minutach wiosłowania w takiej piance będziemy doszczętnie spoceni, a jednocześnie szczelnie „opakowani” - wydaje się to zatem słabym rozwiązaniem. Zatem co na siebie najlepiej założyć? Na rynku jest mnóstwo odzieży outdoorowej, która zrobiona jest ze specjalistycznych tkanin oddychających, a jednocześnie nieprzemakalnych. Trekkingowe spodnie i klasyczny strój na cebulkę (czyli warstwy): oddychająca bielizna, polar oraz ciepła kurtka, idealnie sprawdzą się na nasze SUP wyprawy w jesienne i zimowe dni. Powinniśmy wybrać jednak odzież „termo”, która przy ewentualnym upadku do wody nie będzie momentalnie chłonąć wody. Najczęściej są to tkaniny lekkie, które sprawią, że nasze ubranie nie będzie dodatkowym balastem (co podczas wpadki zawsze może być ryzykowane).

 

                                                                                                                          fot.sup_erka

Dla tych bardziej wymagających polecić możemy specjalistyczne ubrania, stworzone specjalnie po to by pływać zimą np. suche kombinezony ( potocznie „Suchacze” lub „Suchary”) - stworzone z myślą o pływaniu na desce SUP zimą. Nie jest to najtańszy wybór, jeśli jednak pokochamy pływanie na desce SUP jesienią i zimą- warto o nim pomyśleć (wypada tu wspomnieć, że również na rynku tzw. „używek” możemy poszukać takich kombinezonów).

 

Stopy, ręce i .... wiosło!

 

Musimy pamiętać również o dobrym zabezpieczeniu naszych rąk i nóg - ciepłe rękawiczki neoprenowe lub narciarskie (mogą być jednopalczaste) są koniecznością. Nie bez znaczenia dla temperatury rąk jest również wiosło - na chłodniejszą część roku warto zaopatrzyć się w wiosło z kompozytu (carbon), a nie aluminiowe. To drugie bardzo szybko traci temperaturę i dodatkowo będzie wychładzać nasze dłonie. Musimy też zadbać o odpowiednią temperaturę naszych stóp, które są najbardziej narażone na przemarznięcie. Zwłaszcza na SUPie. Tu Gosia zwraca szczególną uwagę na odpowiedni dobór obuwia.

Możemy spróbować przygody w butach neoprenowych dedykowanych do wody. Gruby neopren – 6 mm. Gosia jednak pływa w „traperkach”. Dlaczego? Są dla niej cieplejsze i lepiej trzymają się deski. Traperki, których używa są z tworzywa i pianki zatem nie wchłaniają wody i można je jednym ruchem szybko zdjąć. Dobrze dobrane obuwie nawet w przypadku zamoczenia podeszwy powinno być szczelne. Kolejnym istotnym punktem w doborze obuwia jest sposób zakładania czy też raczej zsuwania : buty powinno się dać jak najsprawniej zdjąć w razie upadku do wody.   Warto pamiętać, że w sytuacji nieoczekiwanej kąpieli w lodowatej wodzie jeziora czy rzeki, musimy jak najszybciej dostać się na brzeg - a buty, które „nabierają” wody stają się dodatkowym obciążeniem oraz niebezpiecznym utrudnieniem. Warto zatem sprawdzić jeszcze w domu czy nasze obuwie na pewno nadaje się na SUP wyprawy i jak radzimy sobie z ich obsługą.

 

 

 

Bezpieczeństwo przede wszystkim!

 

Wspomnieliśmy, ze jeżeli odpowiednio przygotujemy się do sezonu, mamy szanse przejść przez zimę bez żadnych nieprzewidzianych upadków do wody. Powinniśmy jednak  być zawsze na nie przygotowani  i wcześniej odpowiednio się zabezpieczyć.

Przede wszystkim nigdy nie należy wypływać samotnie, zawsze z przynajmniej jednym towarzyszem - podpowiada Gosia. I jest to bardzo ważna wskazówka. W razie upadku z deski, albo innej nagłej sytuacji druga osoba zawsze jest w stanie nam pomóc. Jeziora, stawy i rzeki zimą są piękne, ale nigdy nie możemy mieć pewności czy dno i nurt nie skrywają przed nami schowanych konarów, wystających kamieni, które mogą być niebezpiecznymi przeszkodami. Druga osoba zawsze nam pomoże zarówno wydostać się z wody i jak i szybko przebrać. Gosia oprócz podstawowej apteczki wozi w swoim worku wodoszczelnym również koce termiczne (uważamy, że to świetny pomysł!).  Taki koc w razie sytuacji awaryjnej pozwala utrzymać odpowiednią temperaturę ciała, które zwłaszcza w kontakcie z lodowatą wodą traci ją bardzo szybko.

 Warto mieć ze sobą również coś ciepłego do picia. Na zimowy czas butelkę z wodą warto zastąpić termosem np. z herbatą.  Nawet mały łyk ciepłego płynu może nas dodatkowo rozgrzać od środka. Aby zapewnić sobie jeszcze więcej ciepła można też zakupić jednorazowe „ogrzewacze”, które zajmują mało miejsca, a zawsze mogą pomóc gdy zmarzniemy.

 

 

Istotne jest też miejsce, które wybieramy do pływania. Zdaniem Gosi warto wybierać małe i znane akweny. W takich miejscach jest mniejsza szansa na niemiłe zaskoczenie (konary, kamienie itp.), jesteśmy zawsze na tyle blisko brzegu, aby się na nim znaleźć. Ponadto dobrze jest wcześniej opanować wejście i zejście z deski na danym terenie. Możemy wykorzystać miejsca z łagodnym, piaszczystym zejściem - wtedy warto ustawić deskę w taki sposób, aby fin był skierowany w stronę głębszego poziomu wody, a  następnie wejść i już na naszym SUPie ustawić się w odpowiednim kierunku (to warto poćwiczyć w okresie letnim!), lub wykorzystać betonowe zejścia (które są chyba najwygodniejsze w okresie zimowym), skorzystać z pomostu. Wchodzenie i schodzenie z deski zawsze staje się newralgicznym momentem podczas takich spływów.Oczywiście zaplanujmy odpowiednio nasze zimowe podróże na desce sup. Wybierajmy słoneczne dni, śledźmy prognozy pogody. Postarajmy się, aby nasze wypady na deskę zimą robić możliwie w pierwszej części dnia,  najlepiej rano, aby nie zaskoczył nas na wodzie zmierzch.

 

 

 

Na koniec zapytaliśmy Gosię @sup–erkę, o to dlaczego w ogóle warto pływać zimą :

 

  • bo jest najpiękniej. Jest dziko, kameralnie, nie ma motorówek, nie ma ludzi, a woda wtedy staje się niewiarygodnie  czysta i przejrzysta. Przyroda zastyga, ale także ma to swój urok. Potem miło obserwować jak znów budzi się do życia. Koniecznie warto spróbować !!

 


 

Zanim wyruszycie w swoją pierwszą zimową podróż z deską SUP :

 

1. Śledźcie pogodę - słońce mile widziane!

 

2. Pamiętajcie, aby pływać w towarzystwie.

 

3. Wybierzcie znany Wam akwen.

 

4. Dobierzcie najmniej ryzykowane miejsce wejścia i zejścia z deski.

 

5. Przygotujcie odpowiedni ubiór i dodatki (termos, ogrzewacze).

 

6. Wybierzcie niealuminiowe wiosło.

 

7. Bezpieczeństwo przede wszystkim - zaopatrzcie się w  koc termiczny, suche ubrania na zmianę, a także apteczkę z podstawowym wyposażeniem.

 

                                                                   fot. sup_erka

                                                                     

Namawiamy Was gorąco do śledzenia Gosi - @sup_erki na instagramie:  https://www.instagram.com/sup_erka/ , a także odwiedzenia jej bloga na www.superka.pl i  spotkania się z niesamowitymi relacjami z życia na SUPie!

A my przez cały rok zapraszamy Was do naszego sklepu na www.deskidoplywania.pl … a jeżeli już macie nasze deski to nie chowajcie ich na strych ani do piwnicy. Pływajcie z nami cały rok ! 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl